poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Hola V-lovers !

Witajcie ! Mam na imię Sonia i jestem nową redaktorką na blogu . Mam 13 lat i kocham śpiew. Uwielbiam serial Violetta ! Moje ulubione postacie to Violetta, Fran , Diego i Leon. To tyle o mnie :).
Będę starała się często publikować dla was posty i mam nadzieję, że wam się one spodobają ;)
Mam nadzieję, że się polubimy !
~Sonia

one shot-druga Ludmiła?

Violetta.
Ostatnio bardzo zbliżyłam się do Ludmiły. Poznałam ją na prawdę i zrozumiałam czemu wcześniej była nie miła i zakochana w sobie. Musiałam jej przyznać,że miała swoje powody,chociaż mimo wszystko czasem zachowywała się okropnie. Jednak odkąd jest z Federico bardzo się zmieniła.Oczywiście nie zmieniła się całkowicie wciąż czasem traktuje Naty jak prawą rękę,ale też jak prawdziwą przyjaciółkę. No cóż nikt nie jest idealny Przeprosiła mnie i zaczełyśmy coraz częściej rozmawiać. Naprawdę ją polubiłam.
Dziś w studiu rozmawiałyśmy na przerwie między zajęciami. Okazalo się,ze mamy dużo wspólnego.

piątek, 22 sierpnia 2014

one shot-randka z Leonem

Violetta.
Dziś wybierałam sie na randkę z Leonem. Chciałam,zeby wszystko wyszło idealnie. Nie było już Tomasa, ani Diego,Ludmiła była moją przyjaciółką i też mi nie przeszkadzała,w końcu mogłam się cieszyć tym co mam. A miałam wspaniałe przyjaciółki,tatę który kupił mi własny dom i chłopaka z którym spotykałam się( niestety z przerwami z powodu Tomasa,Diego i Lary) od 3 lat.
Po kilku najważniejszych przygotowaniach,jak wybór ubrania ,który zajął mi strasznieee dłużo czasu,byłam już gotowa i własnie przeglądałam się w lustrze.

Informacja

Podjęłam już decyzję,mam nadzieję,że się wam spodoba.
Na tym blogu http://violetta-serial-na-disney-channel.blogspot.com są ciekawostki o serialu mam nadzieję,że wpadniecie i coś skomentujecie.
Na tym zaczynam nową historię http://leonetta-leon-i-violetta.blogspot.com
A tutaj będę pisać one-shoty z dorosłego życia Violetty.
 Piszcie w komentarzach co tym myślicie, a do tego na tym blogu oraz na http://leonetta-leon-i-violetta.blogspot.com szukam redaktorem do pomocy w pisaniu. :))

środa, 6 sierpnia 2014

Wróciłam

Po pierwsze,przepraszam,że dłuuugo nie pisałam.
Po drugie szukam redaktorki która razem ze mną będzie prowadziła bloga.
Po trzecie mam pisać dalej te opowiadania, nowe czy może one shoty?

Czekam na waszą odpowiedź. ♥

niedziela, 18 maja 2014

Informacja

Wiem,że już bardzo długo nie dodawałam nowego rozdziału,niestety narazie też go nie dodam,mam dużo popraw w szkole itp. Dlatego nie mam czasu,ale obiecuje,że w wakacje wszystko wam wynagrodze i będzie dużoo rozdziałów. Mam nadzieję,ze mnie zrozumiecie i później nadal będziecie czytać. Jeśli chcecie to piszcie swoje propozycje na wydarzenia w następnych rozdziałach.

sobota, 26 kwietnia 2014

rozdział 38

Francesca nadal chodziła zła i smutna,a ja i Camila próbowałyśmy ją pocieszać. Marco jakby nigdy nic, próbował z nią rozmawiać,dzwonił,pisał,ale ona go ignorowała. Chciałyśmy im pomóc,ale nie wiedziałysmy jak, za to okazało się,że nasi nauczyciele wiedzą,znaczy nie do końca,ale.... ich pomysł na spędzienie czasu mógłby im pomóc się pogodzić. Nauczyciele z naszego studia powiedzieli,że w tym roku ferie będą o tydzień dłuższe i zapropnowali nam wyjazd,całą grupą,. Od razu po zajęciach umówiliśmy się ze wszystkimi i zaczeliśmy planowac nasz wyjazd. Nie byliśmy pewni gdzie chcemy jechać,cześć chciała nad morze,inny nad jezioro,inni w góry,inni do jakiegoś miasta. W końcu zmiast spokojnie rozmawiać wszyscy zaczeli się kłócić. Ja i Leon tylko spojrzeliśmy na siebie i już wiedzieliśmy co trzeba zrobić,zaczeliśmy spiewać,z początku nikt nas nie słuchał,dalej się kłócili,ale potem po koleji,kazy przestawał i słuchał a potem śpiewał z nami.

Enciende tu equipo
Sube el volumen
Para entender el mundo

Abre tu puerta
Grita en tu muro
Para encontrar el rumbo

Deja que pase
Llora si quieres
Quita el dolor profundo

Ríe por nada
Cuenta conmigo
Dejale a tu corazon
muestrar tu destino
Ven y canta
Dame tu mano

Cura tus heridas busca hoy
tu melodía vamos
Ven y canta sigue cantando
Piénsalo en color es hoy,
que tu sueño es mi canción

Sueña mas alto
Dime que quieres
Muestra tu tu vida al mundo

Sigue tu instinto
No te detengas
Rompe tu laberinto

Si abre tus ojos
Luces y aplausos
Sbe el telón y tu impulso vuela

Ríe por nada
Eres mi amigo
Déjale a tu corazon muestra tu destino

Ven y canta
Dame tu mano

Cura tus heridas busca hoy
tu melodía vamos
Ven y canta sigue cantando
Piénsalo en color es hoy,
que tu sueño es mi canción
Ven y canta, sigue cantando
Piénsalo en color es hoy
que tu sueño es mi canción

El camino puede ser mejor,
si cantamos puede el corazon

Ven y canta, sigue cantando
El camino puede ser mejor,
si cantamos puede el corazon
cura tus heridas busca hoy tu melodía
vamos

El camino puede ser mejor,
si cantamos puede el corazon
De tu mano, siempre juntos

Ven y canta, sigue cantando
Piénsalo en color es hoy,
que tu sueño es mi canción

Po tej piosenkce nikt już nie chciał się kłócić,wszysyc byli zadowoleni,to prawda,że muzyka zmienia ludzi,i ucisza złe emocje.Poza tym to nie była zwykła pisoenka i każdy z nas zdawał sobie z tego sprawę, to ta pisoenka dodawała tam odwagi w trudnych chwilach to dzieki niej studio jest naszym drugim domem.Postanowiłam wykorzystać ten moment i szczerze porozmawiać z przyjaciółmi.
-Nie kłóćmy się,to nasz współny wyjazd,zorganizujemy coś co spodoba się wszystkim-powiedziałam
-Mozemy podzielić się zdaniami-powiedziała Camila
-ja zrobię listę osób-powiedziała Francesca
-my zajemiemy się atrakcjami-powiedziała Ludmiła
Mówią my miała na my sli oczywiście siebie i Naty
-Będzie świetnie-powiedziałam
-Naty,a twoja siostra jedzie z nami?-zapytała Camila
-jeśli będzie mogła to tak-powiedziała Naty
-pewnie im nas wi ecej tym lepiej-powiedziałą Naty
-spotkajmy się jutro żeby wszystko dokąłdnie omówić zgoda?-zapytała Fran
Wszyscy się zgodzili i rozeszli,Francesca,Camila i ja zostałyśmy
-to kogo masz na liście?-zapytała Cami
-Ty,ja,Viola,Ludmi,Naty,Lena,Leon,Maxi,Broadway,Marco,Diego,Lara,Fede-przeczytała Fran
-będzie zamieszanie -powiedziała Cami
-czemu?-zapytałam
-ty,Leon,Lara i Diego-powedziała Cami
-nie ,myśle,ze nie-powedziałam
-Fran a co z Tobą i Marco?-zapytała Cami
-nic,nie chce go znać-powiedziała Fran
-musicie to sobie wyjaśnic-powiedziałam
-nie,dajcie mi spokoj-powiedziała Fran i poszła
-to ja też już lecę,pa Violu-powiedziała Cami
-pa-odpowiedziałam

Poszłam do domu,ten wyjazd ale będzie wyadzreniem roku,albo totalną klapą i zapowiadało się na to drugie, Fran i Mraco będą się kłócić,on będzie chciał ją odzyskać,a ona nie będziecie chcieć go słuchać,Diego i Lara znowu coś będa knuć,Ludmiłą pewnie też, Camila może będzie z Broadwayem a moze z Maxim, Naty będzie zazdrosna o Maxiego, Ludmila bedzie chciala zblizyc sie do Fede,on bedzie jej unikal, a ja i Leon bedziemy sie smiac z nich wszystkich.Tak to zapowiada się szalony i fantastyczny wyjazd,Już nie mogę się doczekać.